Menu

Bez Supełków

Jak mawiał klasyk - Życie to nie bajka, jeśli zgubiłaś buta o północy, to znaczy że się po prostu najebałaś.Prosto o życiu. Prosto o miłości. Bez ściemy - Bez supełków.

Wywiad z M

bezsupelkow

 a7dc98f50f447acfd71eda0

 

 

 

 

Kilka dni temu spotkałam prawdziwą miłość. I nie mówię teraz o żywym człowieku, ale o samej jej istocie. Łaziłam za nią tak długo, aż w końcu zgodziła się ze mną porozmawiać. Udało mi się wybrać dla Was najciekawsze fragmenty mojego wywiadu z miłością.

 

Ja: Na początku chciałam Ci podziękować, że zgodziłaś się ze mną spotkać i porozmawiać.

Miłość: My kobiety powinnyśmy trzymać się razem.

Ja: Czy możemy oficjalnie uznać, że Miłość jest kobietą?

Miłość: Oczywiście ! Żaden facet nie poradziłby sobie z taką pracą.

Ja: Co masz na myśli?

Miłość: Praca z zakochaniem to ciężki kawałek chleba. Czasami trzeba ubrudzić sobie ręce aż po łokcie, a przy tym uzbroić się w cierpliwość i wytrwałość. To wojna o każdą duszę.

J: Opowiedz mi, jak wygląda Twój dzień?

M: Z samego rana piję kawę, żeby trochę rozbudzić umysł. Później wychodzę i kręcę się po okolicach szukając odpowiednich par. Unoszę się w powietrzu i zarażam uczuciem ludzkie istoty. Zasiewam w nich uczucie i przez lata obserwuje jak dojrzewa. Czasami nie znajduję ich od razu. Wtedy przemierzam przez miasta, państwa i oceany.

J: Przemierzasz kontynenty w celu namierzenia odpowiedniej osoby?

M: Tak. Czasami zajmuje mi to chwilę, ale zawsze znajduję to czego szukam. Mocno liczę w tedy na pomoc od losu, aby jakoś te duszę do siebie zbliżył.

J: Chcesz powiedzieć, że współpracujesz z losem?

M: Dokładnie. Moja praca nie miałaby sensu, gdyby los nie ingerował w Wasze życia.

J: Siejesz zakochanie przypadkowo?

M: Nie. Nie pozostawiam nic przypadkowi. Na co dzień prowadzę archiwum, w którym gromadzę akta wszystkich istot. Znam historię każdego z osobna i z reguły mam wszystko zaplanowane. Wiem kto jest komu pisany. Ba, ja te historię tworzę sama.

J: Znasz każdą historię?

M: Mam fotograficzną pamięć.

J: Skąd wiesz jak wybrać odpowiednią osobę dla drugiego człowieka?

M: Wszystko mam zapisane w aktach. Czytam je i od razu wiem, że to jest to !

J: Czy dla każdego z nas masz przygotowane tylko jedno ziarenko?

M: Nie do końca. Czasami nie mam żadnych wątpliwości w słuszność swoich wyborów. Umieszczam po jednym ziarenku w sercach dwojga ludzi i przez lata obserwuje jak oboje pielęgnują to uczucie. Nazywam ich wisienkami. To lodzie, którzy odnajdują się już jako dzieci i świadomi swoich uczuć zostają razem do końca życia. Na dobre i najgorsze. Czasami jednak nie mam pewności, dlatego umieszczam kilka ziarenek i zostawiam decyzję w rękach nosicieli. Trzeba być trochę ogrodnikiem własnej duszy.

J: Ogrodnikiem?

M: Tak, ogrodnikiem. Załóżmy, że umieściłam w Twoim sercu trzy nasionka. Teraz od Ciebie zależy, które będziesz pielęgnować bardziej, któremu pozwolisz wyrosnąć i o które będziesz dbać.

J: Co się stanie jeśli druga osoba nie odwzajemnia mojego uczucia?

M: Wtedy musisz wziąć się w garść i posprzątać w ogrodzie, bo gwarantuje Ci, że jedno z tych trzech nasionek będzie tym właściwym.

J: Ile ziaren przeważnie zasiewasz?

M: Zwykle od 2 do 5. Ale mój rekord to 9 !

J: 9? To strasznie dużo.

M: Na taką ilość pozwalam sobie tylko w tedy kiedy mam pewność, że nosiciel jest naprawdę silny. Nie bez powodu mówi się, że jeśli masz miękkie serce to trzeba mieć twardą dupę.

 

J: Co przez to rozumiesz?

M: Wyobraź sobie, że zakochałaś się już 8 razy i za każdym razem ktoś niszczy Twój ogród. Miałabyś siłę, aby posprzątać i próbować dalej?

J:. Nie jestem pewna...

M: No właśnie. A próbować trzeba ! Do skutku ! Bo na każdego czeka miłość. Każdy człowiek nosi ją w sobie.

J: Jak reagujesz kiedy ludzie nazywają Cię dziwką?

M: Ludzie tak mówią? Niewdzięczne istoty.

J: Co powiesz osobom, które w Ciebie wątpią?

M: Kto we mnie wierzy, będzie nagrodzony.

J: Brzmi biblijnie.

M: I powinno. Czasami mam wrażenie, że jestem niedoceniana. Bogu przypisuje się wszystkie zaszczyty, ale to ja jestem Panią stworzenia. Gdyby nie ja Wasze życie byłoby przepełnione bólem i goryczą. To wiara we mnie uratowała niejedno życie.

J: Niejedno też doprowadziła do ruiny.

M: Już mówiłam, że macie wolną wolę. Ja tylko daje Wam możliwość wyboru. Daje Wam narzędzie, ale to od Was zależy do czego go użyjecie. Gdybym dała Ci na przykład młotek, to czy waliłabyś się nim po głowie? Nie. Cierpicie, bo nie pilnujecie swoich plonów. Jesteście leniwi i przestaliście walczyć o uczucia. Dzisiaj wszystko jest takie mechaniczne. Ludzie boją się pokazać swoją wrażliwą stronę.

J: Kiedyś było inaczej?

M: Kiedyś ludzie walczyli o siebie dużo częściej niż dzisiaj. Pokonywali przeciwności, starali się. Przyznaje, że miałam trochę mniej roboty. Dziś jak coś się psuje to wyrzuca się to do kosza. Muszę znacznie uważniej czytać akta i szukać dla Was ideałów. Ale co mi tam. Cokolwiek Wam służy.

J: Czy zdarzyło Ci się kiedyś popełnić błąd?

M: Oczywiście. Nikt nie jest nieomylny. Zdarza mi się czasami omyłkowo zauroczyć niewłaściwą osobę, co w konsekwencji rodzi, jak wy to ludzie nazywacie, zdrady.

J: Pracujesz sama?

M: Najczęściej tak. Od czasu do czasu proszę jednak o pomoc kupidynów za co z góry przepraszam. To w końcu jeszcze dzieci.

J: Powierzasz losy ludzi w rękach dzieci?

M: Może nie brzmi to najlepiej, ale dzieci jako jedyne odczuwają bezwarunkową miłość. Nie analizują, nie myślą, nie kalkulują. Po prostu czują. Ich uderzenia może nie zawsze Was satysfakcjonują, ale w 9/10 przypadkach sprawdzają się idealnie.

J: A ten 1?

M: Złamane serce.

J: I mówisz to z takim spokojem?

M: Złamane serca zrodziły na świecie więcej piękna niż sam Niebieski.

J: To znaczy?

M: Najsławniejsi pisarze, malarze i poeci, a nawet piosenkarze i tancerze odnajdują swoją pasję w złamanym sercu. Tworzą dzieła oparte o miłość. Najczęściej własnie o tą przegraną.

J: Można przegrać miłość?

M: Czy Tobie wszystko trzeba tłumaczyć? Jeśli źle ulokujesz swoje uczucia i nie pozwolisz sobie na rozkwit innego ziarenka to przegrasz. Stracisz szanse na poznanie prawdziwego uczucia. Będziesz marnowała energię na miłość do kogoś, kto nie kocha Ciebie. Możesz też przegrać kiedy posłuchasz innych, zamiast głosu swojego serca.

J: A co z Wisienkami? Czy one tez mogą mieć złamane serce?

M: Niestety. Wisienki mają złamane serce kiedy odchodzi ich druga połowa. W ich przypadku nie ma szans na posadzenie nowego uczucia. Wierz mi, próbowałam. Wisienki kochają tylko raz.

J: Czy zdarzyło Ci się ingerować w jakiś związek?

M: Wiem, że nie powinnam, ale tak- zdarzyło mi się.

J: Co zrobiłaś?

M: Nie mogę Ci powiedzieć. Zaczniesz we mnie wątpić, zaczniesz rozpowiadać ludziom, że nimi manipuluje i tylko pogorszysz sprawę.

J: Znasz powiedzenie "Miłość jest ślepa"?

M: Tak. I muszę przyznać, że czasami mnie to bawi. Bo ja widzę więcej niż Wam się wydaje. Wbrew pozorom to wy macie zamknięte oczy. Nie dostrzegacie tego co najważniejsze tłumacząc się strachem przed odrzuceniem.

J: Jakie są rodzaje miłości?

M: Nie ma jednej dobrej odpowiedzi. Wszystko zależy od człowieka. Jednym wystarczy miłość do kota. Innym miłość do dziecka, drugiego człowieka albo rzeczy materialnych. Tak, nie przesłyszałaś się.[...] Najważniejsza jest chyba jednak miłość do samego siebie.

J: Czy masz na nią wpływ?

M: Oczywiście. Już pierwszego dnia Waszego życia naznaczam Was tym darem. Nie zawsze zatrzymujecie go na stałe. Zdarza się, że gubicie go gdzieś na ścieżce życia, albo pozwalacie innej osobie ograbić Was z tego przywileju. To smutne, bo nie mogę dać Wam więcej niż mam. W takich sytuacjach znowu wszystko jest w Waszych rękach. Musicie walczyć, aby tą miłość odzyskać i zapłacić za nią każdą cenę. Bo warto.

J: To niezwykle ważna lekcja. Jestem Ci wdzięczna za rozmowę, która mam wrażenie wniesie odrobinę nadziei w życie wielu ludzi.

M: Nie mieszam się w kompetencję nadziei, ale cieszę się, że mogłam pomóc. [...] Jeśli o Ciebie chodzi to uważaj, bo coś czuje, że nie długo znowu się spotkamy.

 

 

 

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Hania] 194.176.105.*

    niesamowity wpis! czytalam z zapartym tchem. Piekne uchwycenie idei milosci.

© Bez Supełków
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci