Menu

Bez Supełków

Jak mawiał klasyk - Życie to nie bajka, jeśli zgubiłaś buta o północy, to znaczy że się po prostu najebałaś.Prosto o życiu. Prosto o miłości. Bez ściemy - Bez supełków.

Poukładane niepraktycznie

bezsupelkow

 

Kto pamięta moment, w którym życie nagle zrobiło się takie popieprzone? Dzień, w którym zabawę w dom zamieniliśmy na prawdziwe życie, a lalki na prawdziwych ludzi ? Kiedy beztroskie bieganie po lasach zastąpiliśmy bieganiem za pracą, za obowiązkami, za miłością, za pieniądzem, za lepszym jutrem?

Pamiętam, jak kilka lat temu siedząc w licealnej klasie, w ostatniej ławce pod oknem, narzekałam na bycie nastolatką. Pamiętam jak bardzo chciałam już skończyć szkołę i mieć z głowy codzienne kartkówki i sprawdziany. Ciągła naukę i odrabianie prac domowych. Myślałam, że później jest łatwiej. Że nie będę musiała siedzieć całymi dniami nad książkami. Że pójdę do pracy, odbębnię 8 godzin, wrócę do domu i będę miała resztę dnia dla siebie. Będę robić co chcę. 

Oezuu.

Nie mogłam mylić się bardziej. Jak się szybko okazało po 8 godzinnej zmianie, czeka mnie kolejna ... w domu. Bo przecież obiad sam się nie ugotuje, pranie samo się nie zrobi, ani bałagan w kuchni sam nie zniknie. Kartkówki? Nadal są i w dodatku trudniejsze, bo przygotowywane przez życie. Zbyt często niezapowiedziane. Zbyt często oceniane przez obcych ludzi. Żeby nie było zbyt prosto, od czasu do czasu piszemy też sprawdziany. Jeśli mamy farta dostajemy test – odpowiedzi zwykle kilka i duże prawdopodobieństwo, że nawet nie znając odpowiedzi trafimy na właściwą. Schody zaczynają się kiedy pojawiają się pytania otwarte. Coś w stylu. Studia się skończyły, co teraz? Za co zapłacić kolejne rachunki? Jak powiedzieć przyjaciółce, że nie znosisz jej faceta? Czy to jest życie, które chciałaś mieć? Dlaczego znowu nie ogoliłaś nóg? ...

Jest jednak jedna stała, która na szczęście się nie zmieniła. Poprawa- matka wszystkich błędów. Zawsze uwielbiałam ten moment, kiedy po 5 minutach po otrzymanym teście, ktoś z sali rzucał " Przepraszam, kiedy poprawa?". W tedy o tym kiedy i czy w ogóle możesz coś poprawić decydował profesor. Dzisiaj decydujesz TY. Nie ma ludzi idealnych. Wszyscy popełniamy błędy, taki już mamy klimat. Czasami jesteśmy w dupie, ale to od nas zależy czy się w niej urządzimy. Nasze błędy to idealna lekcja do wyciągnięcia wniosków, powtórzenia materiału i kolejnej próby. Bo próbować trzeba ! Nie ważne ile razy upadłeś, ale ile razy się podniosłeś.

Wiecie kiedy życie zrobiło się trudniejsze? Kiedy go takim okrzyknęliśmy. Kiedy sprzątanie mieszkania stało się problemem, kiedy nieudany związek złamał nam serce i w obawie przed kolejnym pęknięciem przestaliśmy wierzyć w miłość, kiedy ciekawsze stało się oglądanie życia obcych ludzi na Facebooku, kiedy zaczęliśmy się przejmować co myślą inni. I kiedy pozwoliliśmy dorosłości obedrzeć nas z niewinności , wiary w siebie i nasze marzenia..

dorastanie_20140107_0239172

Znam planetę, gdzie mieszka pewien purpurowy Pan. Nigdy nie udało mu się powąchać kwiatka, popatrzeć na gwiazdę, pokochać kogoś. Jego jedynym zajęciem jest dodawanie. I cały dzień powtarza zupełnie jak ty: "Jestem poważnym człowiekiem! Jestem poważnym człowiekiem!" I mówiąc to nadyma się z dumą.

-Mały Książę

Może czas w końcu zapomnieć na chwile o naszych problemach. Zapomnieć o tym jacy to poważni jesteśmy. Zapomnieć o tym co myśli o nas nasz sąsiad, kolega z pracy czy ciotka z ", a ty ciągle sama?". Może czas w końcu przestać oskarżać życie o jego beznadziejność i zamiast wmawiać sobie, że jest trudno spróbować stawić mu czoła z uśmiechem?

Poukładajmy sobie w głowach od nowa.

 

 

 

© Bez Supełków
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci